Tkaniny na ubrania z denimu to chyba najbardziej zdradliwy zakup, jaki można zrobić na metry. Na zdjęciu wygląda tak samo jak ten z ulubionej pary, a po uszyciu okazuje się, że się rozciąga w kolanach, farbuje ręce i siada o dwa rozmiary. Zebralem siedem rzeczy, ktore sprawdzam zawsze, zanim wezme tkaniny na ubrania z denimu do pracowni.
1. Gramatura, czyli waga w reku
Denim liczy sie w uncjach na jard kwadratowy, ale w Polsce czesciej dostaniesz gramature. I tak: 200-250 g/m² to cienki denim na spodnie letnie albo koszule. 280-340 g/m² to klasyka, czyli jeansy noszone cały rok. 350-400 g/m² to ciężki denim, surowy, sztywny, na kurtki i spodnie dla wytrwałych. Powyżej 400 g/m² zaczyna się krawiectwo ciężkie, gdzie potrzebna jest maszyna, która nie jęczy przy każdym szwie.
Jak sprawdzić bez gramatury w opisie? Wez metr materialu w reke. Jesli zwisa sztywno i trzyma forme, to ciezki. Jeśli opada miękkim łukiem, to lekki. Proste, ale działa.
2. Skurcz, czyli najczestsza przyczyna lez
Denim bawelniany skurczy sie przy pierwszym praniu. Ile? Od 3% przy denimie z elastanem do nawet 10% przy surowym, niesanforowanym. To znaczy, ze z dwoch metrow mozesz zostac z 1,8 m i wtedy zabraknie na kieszenie.
Rozwiązanie jest jedno: kup zapas i wypierz materiał przed krojeniem. Nie po uszyciu, przed. Metr denimu kosztuje mniej niz wieczor spedzony na ratowaniu za krotkich nogawek.
3. Elastan, czyli gdzie sie ukrywa rozciagliwosc
Denim bez elastanu jest sztywny, ale trwaly i z czasem układa się na ciele. Denim z 1-3% elastanu jest wygodniejszy od pierwszego założenia, ale szybciej traci forme w kolanach. Powyżej 4% to już bardziej dzianina niż denim i będzie się zachowywać inaczej przy szyciu.
Do spodni noszonych codziennie polecam 2% elastanu. Do kurtek i rzeczy, które mają trzymać sie prosto, zero elastanu.
4. Splot, czyli czy widac skos
Prawdziwy denim ma splot skosny, widoczny jako delikatne ukosne linie. Jeśli materiał jest gładki jak papier i nie widać splotu, to zwykle imitacja. Popatrz tez na krawedz ciecia: denim strzępi się charakterystycznie, jasnymi nitkami, a nie rozłazi się na kłaki.
Jeszcze jedna rzecz: prawa i lewa strona. W klasycznym denimie lewa strona jest jaśniejsza, bo tak powstaje splot. Jeśli obie strony są identyczne, to znak, że masz do czynienia z tkaniną imitującą denim.
5. Farbowanie, czyli czy pusci kolor
Indygo, ktorym farbuje sie denim, jest z natury niestabilne. To dlatego jeansy blakna i to jest ich urok. Problem zaczyna się, gdy materiał farbuje wszystko dookoła: ręce, bielizne, tapicerkę.
Test: zwilz biala szmatke i przetrzyj kawalek materialu. Jesli schodzi duzo koloru, wypierz denim dwa, trzy razy przed krojeniem, aż przestanie farbować. Jeśli nadal farbuje po piątym praniu, to materiał raczej nie nadaje się na rzecz noszoną przy jasnych ubraniach.
6. Szerokosc i kierunek nici
Denim zwykle ma 140-150 cm szerokości, ale zdarzają się rolki 90 cm, co zmienia wszystko w metrażu. Sprawdź też kierunek nici: nogawki powinny być cięte wzdłuż osnowy, inaczej będą się skręcać przy noszeniu. To najbardziej widoczny błąd w domowo szytych jeansach i jednocześnie najłatwiejszy do uniknięcia.
Przy okazji: jesli wzor jest jednokierunkowy albo materiał ma wyraźny „spad” koloru, dokup od razu cały potrzebny metraż z jednej rolki. Dwie rolki tego samego koloru potrafią się różnić.
7. Cena, ktora mowi prawde
Denim dobrej jakości w Polsce zaczyna się od około 30-40 zł za metr, a porządny selvedge czy japoński denim to 120-250 zł. Jesli widzisz denim za 12 zl, to zwykle mieszanka z dużą ilością poliestru, która po sezonie będzie wyglądać jak szmata.
Nie znaczy to, że trzeba od razu kupować najdroższy. Na pierwsze jeansy spokojnie wystarczy średnia półka, byle sprawdzić skład i gramature.
Czego jeszcze nikt ci nie powie
Denim tampi igly szybciej niz inne tkaniny. Na jedna pare spodni zuzyjesz dwie, moze trzy igly, a jeśli szyjesz ciężki denim, to i cztery. To normalne, nie znaczy że robisz coś źle.
Drugie: szwy. Denim wymaga mocnych nici, najlepiej poliestrowych, i ściegu o długości 3 mm. Zbyt drobny ścieg przetnie materiał przy obciążeniu. Trzecie: miejsca newralgiczne, czyli krok, kieszenie i szlufki, warto przeszyć podwójnie albo wzmocnić.
Katalog tkanin jeansowych pod katem tkanin na ubrania przejzyj po gramaturze i skladzie, bo to dwa parametry, które decydują o tym, jak jeansy będą się nosić. A jeśli szyjesz rzeczy z dzianin i szukasz porównania, zajrzyj do wpisu o tkaninach na metry, gdzie rozpisane są metraże pod różne fasony.
Denim surowy czy sprany, czyli co wybrac na start
Surowy denim, czyli raw, to materiał, który nie przeszedł prania ani zmiękczania. Jest sztywny, ciemny i pięknie się starzeje, ale wymaga cierpliwości: pierwsze tygodnie noszenia to troche męka, a pranie pierwszy raz po pół roku. Efekt jest tego wart, jeśli lubisz rzeczy, które wyglądają jak twoje własne.
Denim sprany, one-wash, jest miękki od początku. Łatwiej się szyje, mniej się skurczy i szybciej wygląda dobrze. Na pierwszy projekt polecam właśnie ten. Raw zostaw sobie na drugą pare, kiedy już wiesz, jak denim zachowuje się pod igłą.
Jak prac, zeby nie zniszczyc
Denim pierze się na lewej stronie, w 30-40 stopniach, bez płynu zmiękczającego. Nie susz w suszarce, bo skurcz i przetarcia gwarantowane. Prasuj od lewej, na średniej temperaturze, ewentualnie przez szmatke. I nie pierz go po każdym założeniu, bo denim lubi się układać na ciele i pranie ten proces resetuje.
Jeśli materiał farbuje, pierwsze dwa prania zrób osobno. To najprostszy sposób, żeby nie zafarbować całego prania na niebiesko.
I ostatnia rada, którą dostałem od starszego krawca: denim nie kłamie. Jeśli po uszyciu coś jest nie tak, to prawie zawsze widać to już na etapie krojenia. Wystarczy spojrzeć na to, jak materiał leży na stole, zanim weźmie się nożyce do ręki.




